gru 11 2022
Iphone 14 bez wcięcia w ekranie mokry sen użytkownikow iphone czy przyszlosc
Kolejna generacja iPhone a i kolejne ciekawe zmiany. Sprawdzamy, co zmieni się w iPhonie Pro oraz czy warto już wymieniać jego poprzednika!
Najnowsze modele iPhone a w końcu ujrzały światło dzienne! Podczas konferencji Far Out dowiedzieliśmy się, jak będzie wyglądał katalog Apple na kolejny rok. Zaprezentowano między innymi iPhone Pro, który może przypaść do gustu fanom nowości i fotograficznych ciekawostek. Sprawdzamy więc, czy dużo się zmieniło i czy warto kupować najnowszą czternastkę. Może lepszym pomysłem będzie zakup poprzedniego modelu?
iPhone Pro to bardzo ciekawa propozycja od Apple. Telefon zaskakuje kilkoma bardzo wyczekiwanymi ulepszeniami. Trzeba przyznać, że zwykła czternastka nie zapowiada się zbyt ciekawie – wygląda raczej na bardzo małą i może nawet niepotrzebną zmianę w stosunku do iPhone a . Jednak już wersja Pro wprowadza kilka nowości, na które warto zwrócić uwagę. Czy w takim razie jest to moment, kiedy warto wymienić nawet swoją nadal bardzo młodą trzynastkę na najnowszy wariant, czy lepiej poczekać jeszcze trochę do premiery kolejnego modelu?
iPhone Pro ma kontynuować znaną już linię designu telefonów Apple, którą rozpoczął iPhone Pro. Zmieni się jednak kilka istotnych rzeczy, które na pewno przypadną do gustu entuzjastom urządzeń Apple.
Spodziewamy się dwóch kosmetycznych różnic. Po pierwsze, nowa generacja iPhone a to zawsze nowe kolory. W tym roku wersje Pro możemy kupić w czterech odcieniach, w tym zupełnie nowym, ciemnym fiolecie. Ponadto nowy iPhone różni się od starszego modelu umiejscowieniem aparatów z tyłu. Nie są one co prawda inaczej rozmieszczone, jednak moduł kamery w Pro jest zauważalnie większy od poprzednika.
Jeśli chodzi o specyfikację ekranu, Apple nie może wiele zarzucić poprzednim modelom Pro ze swojej oferty. Jednak pomimo świetnych wyświetlaczy poprzedników, firmie udało się jeszcze bardziej ulepszyć ekran iPhone a Pro. W porównaniu do maksymalnej jasności na poziomie nitów w Pro, nowa wersja osiąga jasność nawet nitów, dzięki czemu kontrast i treści HDR będą wyglądały jeszcze lepiej. Ponadto ProMotion w obu modelach oznacza, że pracuje on ze zmienną częstotliwością odświeżania aż do Hz, czyli jest bardzo płynny i przyjemny w użytkowaniu.
Jednak Apple pokusiło się o zmianę dotyczącą swojego ekranu. W końcu, po latach, doczekaliśmy się zrezygnowania z notcha! Modele Pro zostaną wyposażone w przednią kamerę, która, wraz z przyrządami odpowiedzialnymi za FaceID, zostanie wkomponowana w wycięcie w ekranie które będzie miało kształt dużej tabletki. Jest to długo wyczekiwana zmiana, która zdecydowanie odświeży wygląd urządzenia.
Co więcej, to wycięcie nazywane Dynamic Island będzie dostosowywać się do powiadomień w tle, wyświetlając różne informacje np. na temat muzyki, której słuchamy, lub innych aplikacji działających na telefonie. Dzięki temu nie będzie tylko wycięciem na kamerę, ale też interaktywnym elementem interfejsu.
Warto też wspomnieć o jeszcze innym aspekcie ekranu, który w końcu pojawi się w iPhonie Pro. Mowa tutaj o AoD, czyli Always on Display. Ta przydatna funkcja, znana z Androida już od wielu lat, w końcu zagości na ekranach obu modeli Pro. Za jej działanie będzie odpowiadał dedykowany element sterujący w procesorze, co pozwoli na znaczne zredukowanie zużycia energii, a także korzystanie np. z naszej tapety jako obrazu wyświetlanego na AoD.
Aparat w iPhonie pro również doczekał się rewitalizacji. Co prawda zarówno przedni sensor, jak i tylny zoom, dostaną ten sam sensor co poprzednik – znany moduł MP. Jednak dwa pozostałe zostały mocno zmienione. Aparat szerokokątny co prawda zostaje przy MP rozdzielczości, jednak jego matryca będzie większa, dzięki czemu będzie w stanie wyłapać więcej światła.
Podobna zmiana miała miejsce w głównym aparacie. Po pierwsze, powierzchnia matrycy została zwiększona aż o % w stosunku do Pro, dzięki czemu zdjęcia w gorszym świetle będą zdecydowanie lepsze, ale też możliwe będzie uzyskanie bardziej naturalnego rozmycia tła. Ponadto jest to matryca o rozdzielczości MP, która umożliwia łączenie pikseli. Dzięki temu dostaniemy MP zdjęcia o wiele lepiej oddanych szczegółach i kolorach. Nad tym wszystkim czuwa nowy algorytm przetwarzania obrazu, który ma zapewnić kolejne usprawnienia w redukcji szumów, fotografii nocnej oraz reprodukcji kolorów.
Według kolejnych przecieków, Apple wyposaży swojego flagowca w przedni aparat marki LG, który będzie posiadał funkcję autofocus. Już teraz iPhone jest jednym z najlepszych smartfonów do zdjęć dostępnych na rynku, a nowa kamera do selfie może sprawić, że kolejny model flagowca tylko umocni swoją pozycję w tym segmencie. Szczególnie dziś, gdy często wykorzystujemy przedni aparat do wielu rzeczy – od lekcji online do tworzenia treści w internecie – może to byś ciekawe ulepszenie. Szczególnie jeśli jesteśmy zainteresowani tworzeniem contentu w internecie, dodatkowy autofocus może być bardzo pomocny.
Jeśli chodzi o podzespoły, iPhone Pro ma zaoferować dość spodziewane ulepszenia względem swojego poprzednika. Dostaniemy nowy procesor A jednak wykonany w innej litografii, niż wcześniej zakładaliśmy. Ma on głównie zaoferować lepszą moc procesora graficznego, dzięki któremu więcej aplikacji będzie mogło wykorzystywać w pełni odświeżanie ekranu na poziomie Hz.
Jedyną znaczącą różnicą jest pamięć RAM oferowana w iPhonie Pro. Nowe urządzenie będzie produkowane z GB pamięci operacyjnej, czyli z tą samą ilością, co poprzednik. Jednak będzie ona nowszej generacji: zamiast LPDDRX, dostaniemy LPDDR. Zmieni się też trochę dostępna pamięć wewnętrzna. Podstawowa konfiguracja iPhone a Pro dostanie GB miejsca na dane. Pozostałe opcje obejmować będą GB i TB pamięci ROM.
Kolejnym aspektem, który się zmienił, jest cena telefonu. iPhone Pro kosztował w oficjalnej sprzedaży zł. Niestety cena czternastki została dość drastycznie podniesiona i w podstawowej konfiguracji wynosi aż zł. Co więcej, za konfiguracje z większą ilością miejsca na nasze dane przyjdzie nam zapłacić jeszcze więcej:
Zawsze ciężko jest odpowiedzieć na pytanie, czy warto wymienić telefon po roku użytkowania – iPhone Pro to nadal świetna maszynka. Jednak iPhone Pro oferuje całkiem sporo udogodnień, na których wielu użytkownikom zależało. Jeśli więc jesteśmy w pozycji, że możemy sobie pozwolić na taką wymianę – na pewno nie zawiedziemy się na czternastej generacji iPhone a.
Trudno też odpowiedzieć na pytanie, który z tych telefonów lepiej kupić. Oczywiście iPhone Pro będzie aktualnie częstym gościem różnorakich promocji, dzięki czemu możemy go wyrwać w naprawdę dobrej cenie. Jest też bez wątpienia nadal świetnym smartfonem, który na pewno nas nie zawiedzie w żadnej sytuacji. Z drugiej strony iPhone Pro przyniósł ze sobą kilka naprawdę oczekiwanych ulepszeń – głownie w departamencie aparatów oraz wyglądu i funkcjonalności notcha. Szczególnie jeśli lubimy fotografować lub nagrywać filmy naszym telefonem, zakup najnowszej wersji może być lepszym pomysłem.
Niestety dla wszystkich osób z niecierpliwością czekających na zakup najnowszego iPhone a Pro jak i jego większej wersji, iPhone a Pro Max nie mamy najlepszych wiadomości. Tak jak szerzej opisywaliśmy to w tym artykule, już teraz czas oczekiwania na Pro telefony od Apple wynosi ponad miesiąc. Oznacza to, że nawet jeśli zdecydujemy się na zakup flagowca od firmy z Cupertino, niestety jużteraz nie dostaniemy go przed świętami.
Może to być dość przykra informacja dla osób, które liczyły na sprawienie komuś prezentu w postaci najnowszego iPhone a. Oczywiście nadal można to zrobić, kupując jedną z podstawowych wersji, jednak wariantów Pro trzeba będzie już szukać u zewnętrznych partnerów lub z jeszcze innych źródeł.
11 grudnia, 2022 @ 8:40 pm
Tutaj mi naprawiono ekran w iphone 13, macbooka 13 apple. Pomogli z konfiguracją poczty email oraz naprawili baterie.